Cieplej już nie będzie. 10 rzeczy do sprawdzenia w aucie przed zimą

Zarówno dla kierowcy jak i jego samochodu zima to bezwzględnie najtrudniejszy okres w ciągu roku. Ciemno, zimno, ślisko – jednym słowem, niebezpiecznie. Auto musi być gotowe, żeby nie zawiodło w najbardziej newralgicznym momencie. W najlepszym wypadku po prostu nie odpali i spóźnisz się do pracy. W najgorszym, możesz wylądować w przydrożnym rowie lub zderzaku samochodu przed Tobą. Wybraliśmy 10 rzeczy, którym koniecznie musisz się przyjrzeć przed sezonem mrozu i śniegu. Części z nich możesz nie być w stanie sprawdzić samodzielnie, ale warto żebyś zwrócił się z tym do mechanika.

1. Hamulce

Należy przyjrzeć się zwłaszcza grubości klocków oraz stanowi tarcz hamulcowych. Ponadto, do sprawdzenia kwalifikują się także przewody hamulcowe, zarówno elastyczne jak i metalowe. W przypadku tych pierwszych trzeba upewnić się, że są całe i nie grozi im przerwanie. Z kolei te drugie mogą być skorodowane. Kolejny punkt na liście układu hamulcowego to hamulec ręczny, nie możesz o nim zapomnieć.

Będąc u mechanika, sprawdź na ścieżce diagnostycznej rozkład sił hamowania. Jeśli nie jest równomierny pomiędzy lewą, a prawą osią samochodu, może to doprowadzić do poślizgu. Nie zaszkodzi też sprawdzenie i ewentualna wymiana płynu hamulcowego.

2. Ustawienie świateł

Zimą słońce wstaje późno i zachodzi wcześnie. Oznacza to, że do pracy i z pracy jedzie się w najlepszym wypadku w szarówce, w najgorszym w ciemności. Źle ustawione światła to duże zagrożenie i dla Ciebie i dla innych kierowców. Z jednej strony mogą źle oświetlać jezdnię, z drugiej oślepiać kierowców jadących z naprzeciwka. Pamiętaj, aby ustawiać światła w serwisie nie tylko przed zimą, ale też po każdej wymianie żarówek.

3. Ciśnienie w oponach

Należy je kontrolować profilaktycznie raz w miesiącu. Zimą, kiedy temperatura spada, automatycznie spada również ciśnienie w kołach. Efektem tego jest zwiększone spalanie oraz szybsze i nierównomierne ścieranie bieżnika opon. Obniża to również kierowalność. Dobrym rozwiązaniem może być zastąpienie powietrza azotem, który dłużej utrzymuje odpowiednie ciśnienie. Powietrze w każdej oponie powinno być identyczne i zgodne z rekomendacją producenta samochodu, która zazwyczaj znajduje się na wewnętrznej stronie klapy wlewu paliwa, na wlepce przy słupku bocznym bądź w instrukcji pojazdu.

4. Akumulator

Od tego czy akumulator jest sprawny zależy, czy samochód w ogóle odpali. Przed zimą wypada sprawdzić poziom naładowania baterii oraz jej moc rozruchową. U mechanika powinieneś również sprawdzić instalację elektryczną. Jeśli jest w niej jakieś zwarcie, akumulator będzie się rozładowywał. Pamiętaj, aby każdorazowo po zakończeniu jazdy sprawdzić, czy wszystkie odbiorniki prądu są wyłączone: radio, światło w kabinie, światła mijania czy pozycyjne. Znacznie przyspiesza to wyczerpanie akumulatora.

5. Alternator

Pierwszorzędne znaczenie w tym przypadku ma pomiar prądu ładowania. Zadaniem alternatora jest doładowywanie akumulatora w trakcie jazy. Jest on także źródłem prądu w czasie pracy silnika. Awarię alternatora można zidentyfikować po zapaleniu się kontrolki akumulatora podczas jazdy. Jest to sygnał, że prąd pobierany jest z baterii i nie jest ona doładowywana. Przy okazji nie zaszkodzi sprawdzić, jaki jest stan paska osprzętu alternatora.

6. Świece żarowe i zapłonowe

Świece żarowe stosowane są tylko w silnikach Diesla, a ich zadaniem jest wstępne podgrzanie komory spalania. W czasie jazdy nie wykonują już żadnej pracy. Co prawda ich żywotność jest bardzo długa, ale zdarza się, że jedna lub kilka z nich się przepala (świec jest tyle, ile cylindrów w silniku). W serwisie należy sprawdzić odpowiednim miernikiem, czy ich stan jest należyty, tj. czy nagrzewają się odpowiednio.

Świece zapłonowe są montowane w silnikach benzynowych. Wymienia się je po okresie zalecanym przez producenta samochodu, zazwyczaj po przejechaniu od 60 do 120 tys. kilometrów. Jeśli termin ten będzie wypadał w środku zimy, dobrze jest wymienić świece jeszcze przed sezonem. W zasadzie nie sprawdza się sprawności działania tych elementów, ale będąc u mechanika można zlecić zmierzenie odległości między elektrodami. O usterkach świec mogą świadczyć problemy z odpaleniem, nierówna praca silnika czy szarpanie podczas przyspieszania.

7. Przewody zapłonowe

Nazywane też przewodami wysokiego napięcia, można znaleźć głównie w starszych samochodach. Takich na polskich drogach jednak nie brakuje. W nowszych modelach element ten został zastąpiony cewkami i modułami sterującymi. Jeżeli przewody są przetarte lub popękne, kwalifikują się do wymiany. Sygnałem wad mogą być również przebicia, kiedy są one wilgotne. Zadaniem przewodów jest przekazanie ładunku elektrycznego do świec zapłonowych, więc przy przebiciach będą problemy z odpaleniem. Poza tym, silnik będzie się dusił w czasie jazdy i pracował nierówno.

8. Płyn chłodniczy

Przed zimą warto jest sprawdzić glikometrem temperaturę krzepnięcia płynu w chłodnicy, żeby mieć pewność, że nie zamarznie nawet przy ostrym mrozie. Jeśli by do tego doszło, efektem będzie rozsadzenie chłodnicy. Jeżeli płyn trzeba uzupełnić, najlepiej jest dolać gotowy produkt, o ile oczywiście ten w zbiorniku jest w porządku.

9. Wycieraczki i płyn do spryskiwaczy

Tak prozaiczna rzecz jak wycieraczki ma zimą ogromne znaczenie. Jeżeli nie dają sobie rady z odprowadzaniem wody czy śniegu, czy też zostawiają smugi, konieczna będzie ich wymiana. W zimie nie powinno się włączać wycieraczek na szybie pokrytej lodem, bo bardzo szybko będą nadawały się do wyrzucenia. Odnośnie płynu do spryskiwaczy, letni koniecznie należy wymienić na zimowy. Najlepiej taki, którego temperatura zamarzania to -20 stopni Celsujsza lub mniej. Płyn nie jest zasadniczo rzeczą drogą, toteż nie opłaca się na nim oszczędzać. Gorszej jakości płyny mogą zamarzać na szybie nawet przy minus 10 stopniach, a wówczas zza pokrywy lodu nie będzie widać nic.

10. Zawieszenie

Luzy w zawieszeniu i układzie kierowniczym znacznie wpływają na pogorszenie sterowności, toteż należy je wykluczyć przez zimą. Uwagę trzeba też zwrócić na amortyzatory, gdyż ich zużycie wydłuża drogę hamowania. Równolegle z badaniem zawieszenia, a zwłaszcza po jego naprawie, wypada sprawdzić geometrię. Przez złą zbieżność kół nie tylko bieżnik będzie zużywał się szybciej, ale również spadnie stabilność samochodu w czasie jazdy.